Styl fusion – Wasz dom, Wasze zasady

Bardzo niejednorodny i trudny do uchwycenia nawet przez architektów wnętrz, udowadnia, że czasami warto dołożyć największych starań, gdyż tylko w ten sposób można cieszyć się niesamowitym rezultatem. Styl fusion, bo o nim mowa, to swoisty, wysublimowany misz-masz, który sprawia, że wnętrze zyskuje nieszablonowy charakter. Ten wyjątkowy trend narodził się na przełomie XX i XXI wieku w odpowiedzi na wszechobecny minimalizm. Designerzy oraz użytkownicy znudzeni dotychczasową sterylną prostotą, zaczęli poszukiwać kompromisu nowoczesności i mody minionych epok.

Stół i krzesła pomysłu Philippe Starck

Niebagatelną rolę w kreowaniu stylu fusion odegrał Philippe Starck, francuski projektant, który stworzył rozpoznawalne na całym świecie krzesło Louis Ghost. Zastanawiacie się, skąd wywodzi się tak tajemnicza nazwa mebla? Otóż designer zaczerpnął inspirację dla jego kształtu z fotela bijącego rekordy popularności w okresie panowania Ludwika XV. Zamiast jednak użyć do jego produkcji naturalne drewno i szlachetne tkaniny, wykonał go z… przezroczystego pleksi. I w ten oto sposób udowodnił, że łączenie pozornie niekompatybilnych elementów, może przynieść doskonały efekt.

Moc kontrastów

Styl fusion zaczerpnął swoją nazwę od angielskiego słowa oznaczającego w dosłownym tłumaczeniu „zestawienie”, „fuzję”. Łatwo więc zorientować się, że u jego podstaw leżą nietypowe połączenia stylów, kolorów, deseni czy konwencji inspirowane niemal wszystkimi dziedzinami życia oraz kulturą najdalszych zakątków świata. Ten wyjątkowy trend opiera się na sile kontrastów. Najbardziej charakterystyczne z nich są te zauważalne na linii stare-nowe. Komody znalezione na pchlim targu idealnie współgrają z nowoczesnymi meblami o prostej, czystej bryle. Na uwagę zasługuje też nietypowe łączenie materiałów i kolorów. Najszlachetniejsze drewno i plastik? Czerwień i fuksja? W aranżacjach fusion wszystkie chwyty są dozwolone. Tylko tutaj eleganckie, luksusowe meble i inne przedmioty wyposażenia wnętrza idealnie prezentują się w duecie z kiczowatymi dodatkami czy akcesoriami kupionymi za przysłowiowe grosze. Pamiętajcie jednak, że aranżacje fusion wymagają wyjątkowego wyczucia. Doskonale sprawdzają się w domach osób, które nie lubią minimalizmu. Są bezkonkurencyjne dla ludzi otwartych na świat, którzy nie boją się eksperymentów. Z pewnością zachwycą się nimi artystyczne dusze oraz nonkonformiści, dla których dom jest twierdzą i oazą dla ich własnej indywidualności.

Łagodne tło dla wyrazistych elementów wyposażenia

Łatwo domyślić się, że styl fusion jest niezwykle barwny i kolorowy. Nie oznacza to jednak, że panuje w nim chaos. Wręcz przeciwnie. Wnętrza te są ciepłe, przytulne i, co najważniejsze, skrupulatnie zaplanowane. Aby uniknąć efektu przytłoczenia, warto zadbać o właściwą kolorystykę podstawowych elementów aranżacji. Jej planowanie zacznijcie od wyboru barwy na ścianach. Podpowiadamy Wam, że doskonałym tłem dla nieszablonowych mebli i dodatków odkopanych na babcinym strychu będą stonowane, jasne odcienie. Pierwszeństwo przypada oczywiście bieli, która będzie doskonale współgrała z barwnymi elementami we wnętrzu. Jeśli jednak uważacie, że jest ona zbyt sterylna, warto pokusić się o łagodne beże oraz szarości. Zrezygnujcie natomiast z wyrazistych kolorów, które skupiając na sobie uwagę, będą skutecznie odwracały wzrok od stylowego wyposażenia. Nie zapominajcie także o tym, że intensywne tonacje nie sprzyjają chwilom odpoczynku. Pobudzając do działania mogą wywoływać uczucie zmęczenia oraz ogólne rozdrażnienie.

Wybraliście kolor ścian? Pora więc zdecydować, jaki materiał pojawi się na podłodze. Doskonale sprawdzą się tutaj zarówno surowe deski, jak i nowoczesna posadzka wykonana z żywicy epoksydowej. Podłoga nie powinna być jednak zbyt dekoracyjna. Płytki układające się w skomplikowane desenie, czy kamienie różniące się od siebie odcieniami, mogą nastręczyć Wam w przyszłości szereg aranżacyjnych dylematów.

Zoom na meble

Połączenie starego stołu z nowymi krzesłami
Toaletka (Museo Nacional de Artes Decorativas)

Tym, co decyduje o wyjątkowym charakterze stylu fusion są oczywiście meble. W tej kwestii możecie uwolnić wodze fantazji i pokusić się o rozwiązania, które od zawsze wywołują u Was przyspieszone bicie serca. Nie zapominajcie jednak o tym, że nawet w tak zróżnicowanych, eklektycznych aranżacjach mniej znaczy lepiej. Jedna komoda nawiązująca do minionych wieków w zupełności wystarczy, aby zaakcentować indywidualny styl Waszego wnętrza. Będzie znakomicie prezentowała się w zestawieniu z nowoczesną witryną i prostymi szafkami. Całość dopełnijcie niewielką konsolą lub etażerką, która przywoła w myślach minione czasy. Okazały, ludwikowski komplet wypoczynkowy zastąpcie natomiast jednym, oryginalnym fotelem, który będzie wyśmienicie wyglądał w otoczeniu minimalistycznej sofy czy narożnika. Posiadacie duży, dębowy stół na kabriolowych nóżkach? Doskonale! Ustawcie wokół niego neonowe krzesła z plastiku udowadniając w ten sposób, że klasyka i nowoczesność mogą znaleźć nić porozumienia. W sypialni z kolei możecie pokusić się o modernistyczne łóżko, którego doskonałym dopełnieniem będą maleńkie szafki nocne z drewnianymi intarsjami, czy niewielka toaletka będąca królestwem pani domu.

Kontrastujące dodatki

Styl fusion to także magia dodatków. Na prowadzenie wysuwają się oczywiście tekstylia. Nowoczesne muślinowe firany możecie śmiało połączyć z ciężkimi kotarami zdobionymi kratą czy kwiatowym deseniem. Na stylowym narożniku doskonale będzie prezentował się koc zdobiony modernistycznym printem. Nowoczesny fotel z kolei świetnie ozdobi ażurowa narzuta robiona na szydełku. Na plastikowym stoliku możecie natomiast ułożyć niewielkie haftowane serwetki.

Pamiętajcie także o dywanach. Miękki, puszysty shaggy czy zdobiony jaskrawym wzorem dywan niczym z tureckiego targu – wybór należy do Was. Jeśli zastanawiacie się, w jaki sposób nadać wnętrzu jeszcze bardziej przytulny charakter, sięgnijcie po poduszki. Nowoczesne, dekorowane napisami będą stanowiły znakomitą przeciwwagę dla gobelinów i szlachetnych tkanin powlekających meble wypoczynkowe. Na minimalistycznym narożniku wyśmienicie sprawdzą się zaś poduszki robione na drutach lub te ręcznie haftowane folklorystycznym wzorem.

Urządzając wnętrza fusion nie zapominajcie ponadto o oświetleniu. Mosiężny lub kryształowy żyrandol stanowiący centralne źródło światła uzupełnijcie nowoczesną lampą z plastikowym abażurem. Możecie pokusić się także o szklane świeczniki, w których umieścicie surowe podgrzewacze. Ich blask pomoże zbudować Wam niezwykła atmosferę tuż po zapadnięciu zmroku.

Na koniec pomyślcie o dodatkach. Pamiątki przywiezione z podróży udowodnią, że aranżacje fusion nie znają granic i otwierają szereg możliwości dla gadżetów charakterystycznych dla innych kultur. Porcelanowe figurki, ceramiczne wazoniki czy ozdobne ramki na rodzinne zdjęcia – dla nich również znajdzie się miejsce. Na ścianach możecie z kolei powiesić lustra w dekoracyjnych ramach lub pokusić się o reprodukcje obrazów ulubionych artystów. W końcu to właśnie akcesoria mają wyrażać Wasze indywidualne preferencje aranżacyjne i nadawać wnętrzu niepowtarzalny sznyt.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *